Von Drekkemaus był kiedyś zwykłą myszką.Jego sierść była brązowa. Był pisarzem, grał na pianinie.Ogólnie mówiąc był romantyczny.
Pewnego razu zobaczył że rosną mu kły, a jego uszy wydłużyły się. Chciał iść do szamana, by powiedział co się dzieje, ale drzwi były zamknięte. Biedny Von Drekkemaus myślał że utknął na zawsze. Siedział tam tak długo że sierść jego zrobiła się szara. Pewnego razu w halloween słyszał dusze. Podszedł do drzwi, a klucz pojawił mu się w ręku. Von Drekkemaus wyszedł i zauważył Buffy pogromczynie wampirów.Od razu był w niej zakochany, ale gdy chciał do niej podejść... ...poof! zniknął! I znowu pojawił się w przeklętej wieży.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz